środa, 13 kwietnia 2011

Placki z jabłkami

Powrót jabłek jest czasem radości ;). Kto by pomyślał - wiosnę mamy, a ja jabłka wcinam. Owszem, czekam z niecierpliwością na truskawki, ale mój jabłkowy apetyt potwierdza przypuszczenia, że są to jedne z moich ulubionych owoców. Może to z racji imienia? Hmmm.
Za tym smakiem też tęskniłam. Najlepsze były placki z jabłkami mojej mamy - słodkie, usmażone na złocisty kolor, posypane cukrem pudrem. Wspomnienie dzieciństwa.
Otrębowe placki z jabłkami są równie pyszne! Delikatne, wilgotne w środku (dzięki dodatkowi serka homogenizowanego), pachnące cynamonem. Talerzyk ustawiony w plamie słońca na kuchennym blacie.

Placki z jabłkami
  • 1 słodkie jabłko
  • 3 łyżki otrębów owsianych
  • 1 łyżka budyniu w proszku, bez cukru (dałam budyń Delecty o smaku krówki)
  • 1 łyżeczka cynamonu lub przyprawy do szarlotki
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 3 łyżki serka homogenizowanego naturalnego
  • 1 - 2 łyżki mleka
  • słodzik

Jabłko myjemy, obieramy, kroimy na kawałki.
Mieszamy otręby, budyń, cynamon, proszek do pieczenia i słodzik. Dodajemy "mokre" składniki - mleko, serek i jajko. Dodajemy pokrojone jabłka.
Ciasto kładziemy łyżką na rozgrzaną, lekko natłuszczoną patelnię. Placuszki smażymy z obu stron.



18 komentarze:

  1. Placki z jabłkami na słonecznej plamie - to brzmi jak poezja.:) To jest poezja! Świetna propozycja.
    Jesteś tygielkiem kipiącym pomysłami.
    I kompletnie, ale to kompletnie nie domyślam się, jak możesz mieć na imię.
    Renata?

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, nie w tym kierunku ;) najprostsze skojarzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam placuszki :) Twoje wyglądają świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak, racuchy z jabłkami to bardzo miłe wspomnienie dzieciństwa w domu Babci. Wybornie smakowały...

    A Twoje placuszki wyglądają nie mniej smakowicie, a o tyle mniej tłusto! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja mama często robi takie placuszki, wszyscy je bardzo lubimy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sylwia, Duś, Avelina - dziękuję :)
    Oliwko - o, jeszcze były przedszkolne. Pływały w oleju :D
    Lekka - wygrałaś talon na balon! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. jedne z moich ulubionych placuszków :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam Twoje przepisy i muszę się przyznać, że często z nich korzystam.
    Mam tylko jedno pytanko... otręby powinny być zmielone czy nie muszą ?

    pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Paula, częstuj się, proszę ;)

    Pajjka, nie trzeba mielić otrębów. Nawet nie należy. Stosuję to tylko wtedy, gdy potrzebuję bardzo drobnych albo gdy przekraczam dawkę dzienną (bo mielenie obniża trochę ich właściwości).

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tam na Dukanie się nie znam, ale Twoje przepisy do mnie przemawiają i to głośno i wyraźnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają pysznie! No to juz wiem co jutro robie na obiad ;) Powodzenia w walce,pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej, dzieki za komentarz. Tak ,zgadzam sie-powinnam dolozyc drugie sniadanie i kolacje, ale zazwyczaj wynika to z tego ze nie ma mnie w domu/nie czuje sie gloda. Bo wlasnie sek w tym, ze odkad zaczelam sie zdrowo odzywiac, zdalam sobie sprawe ze po porzadną kanapką naprawde mozna sie najesc.. Dawniej byly tylko fast foody i slodkosci ktore nigdy mnie nie zaspakajały. Co do pytania to waze 60 i mam ok 165 wzrostu. Wymiary wporzadku, nadwagi napewno nie mam, tylko moim problemem jest nadmiar tłuszczu odkladajacy sie w takich miejscach ze niestety po samym wygladzie ludze daja mi 65-68 kg..

    OdpowiedzUsuń
  13. ale one są fajne. z chęcią je sobie zrobię :-)))

    OdpowiedzUsuń
  14. jabłucha dobre na każdy dzień, jak czekolada!

    OdpowiedzUsuń
  15. placuszki pierwsza klasa,kolega z pracy poprosił o przepis :P każdego dnia przychodzi i zagląda co ja mam w pojemniczku na śniadanko :) i nie może się nadziwić,że tyle fajnych potrwa można zrobić w dietetyczny sposób.

    OdpowiedzUsuń
  16. Robiłam placuszki, naprawdę świetne. Dzięki za przepis. Efekty mojej pracy nad placuszkami możesz zobaczyć pod adresem: http://dorotanadukanie.blog.pl/placuszki-z-jablkami,15349736,n

    OdpowiedzUsuń