sobota, 11 czerwca 2011

Staropolska zupa cebulowa

Gęsta, wymagająca niewielu przypraw, aromatyczna. Zupa o niepozornym wyglądzie i wyśmienitym smaku. Spróbujcie :). Przepis pochodzi z książki Doskonała kuchnia polska. Szkoła gotowania Marka Łebkowskiego. Podaję z moimi modyfikacjami, m.in. ze zmniejszoną ilością masła. Ta ilość na litr bulionu jest całkiem przyzwoita, nie zrobi nikomu krzywdy. Dozwolone w 3. i 4. fazie.

Staropolska zupa cebulowa
  • 1 l bulionu (może to być również wywar z warzyw)
  • 400 g cebuli
  • 200 g żytniego chleba
  • 1 - 2 łyżki masła
  • sproszkowana gałka muszkatołowa
  • sproszkowany imbir
  • sól
  • pieprz
  • żółtko (opcjonalnie)

Cebule obieramy, płuczemy, kroimy na cienkie plastry. Podsmażamy na maśle, aż cebula zacznie się rumienić. Przekładamy do garnka, w którym będziemy gotować zupę.
Z chleba odcinamy skórkę, miąższ kroimy w kostkę, rumienimy na patelni natłuszczonej po smażeniu cebuli. Dorzucamy do garnka z cebulą.
Cebulę i chleb zalewamy bulionem, gotujemy 30 minut na małym ogniu. Pod koniec doprawiamy solą, pieprzem, imbirem i gałką muszkatołową.
Przecieramy zupę przez sito lub miksujemy. Jeśli chcemy zagęścić zupę, dodajemy do niej żółtko i energicznie ubijamy/miksujemy.



10 komentarze:

  1. uuu ;]
    uwielbiam zupę cebulową. a Twoja... taka wypasiona!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nieco, ale tylko nieco, przypomina mi naszą rodową zupę cebulową - jeśli smakuje podobnie, to musi być wyśmienita.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmm...przypomniałaś mi, że mój mąż niedawno prosił o taką. Muszę ją zrobić, bo jest bardzo łatwa w przygotowaniu i na pewno smaczna :)
    http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/

    OdpowiedzUsuń
  4. Też uwielbiam zupę cebulową, choć sama robię inaczej. Ale nic nie przeszkadza, żebym miała kilka przepisów na cebulową, nie?
    Pozdrawiam!

    http://polkazprzyprawami.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę się przekonać w końcu do tej zupy, raz robiłam i okazała się porażką :(
    http://niebieskapistacja.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne urozmaicenie dla francuskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też uwielbiam cebulówki, tym bardziej wszystko co ma w tytule "staropolskie" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Król Staś Leszczyński, wzbogacał tą zupę świeżym imbirem i białym winem :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tadeuszu, jest to zaiste wyśmienity pomysł na królewską ucztę na diecie Dukana :)).

    Auroro - jeszcze porcję soczystej staropolskiej literatury powinnam tutaj podać!

    Paula, francuską też uwielbiam :).

    Niebieska Pistacjo, a to dlaczego?

    Tu-tusia - też korzystam z różnych przepisów, dzięki temu za każdym razem jest inaczej :)

    Mopswkuchni - mój mężczyzna przyznał, że jest to najlepsza cebulowa, jaką do tej pory zrobiłam, zachęcam :)

    Lekka - ciekawa jestem tej rodowej zupy :).

    Karmel-itka - no to po chochelce ;).

    OdpowiedzUsuń