Bywa, że przepis staje się obsesją. A właściwie całkowita wizja, wraz ze zdjęciami. Zobaczyłam ten post na blogu Magdy K. i już nie mogłam się od niego uwolnić. Musiałam go wypróbować jak najszybciej, żeby odzyskać spokój.
Oj, warto było. Co prawda moje zdjęcie nie jest tak perfekcyjne (wieczór, ciemno, zmęczenie), ale uwierzcie, że smak tego dania jest niesamowity. Oryginalny przepis pochodzi od Sophie Dahl, dotąd próbowałam jedynie wypieków według jej receptur (uwielbiam). Tym razem jednak nie ciasto, a pomysł obiadowy podbił moje podniebienie.
Zmieniłam troszkę proporcje i sposób przygotowania, podaję we własnej wersji.
Kasza gryczana z grzybami i mascarpone (wg Sophie Dahl)
Składniki:
- 170g kaszy gryczanej
- sól
- czarny pieprz świeżo zmielony
- 200 g pieczarek
- 1 łyżka masła
- 1 łyżka oleju z pestek winogron
- 1 biała cebula średniej wielkości
- 1 ząbek czosnku
- 2 łyżki białego wytrawnego wina
- 3 łyżki serka mascarpone
Kaszę gryczaną gotowałam nieco dłużej niż podano na opakowaniu, ok. pół godziny. Odsączyłam, odstawiłam na bok.
Pieczarki umyłam i pokroiłam, posiekałam czosnek i cebulę.
Rozgrzać 1 łyżkę oliwy na patelni. Podsmażyłam czosnek i cebulę, doprawiłam je solą i pieprzem. Dodałam pokrojone grzyby i łyżkę białego wina. Przykryłam i dusiłam na małym ogniu przez ok. 5 minut.
Pieczarki umyłam i pokroiłam, posiekałam czosnek i cebulę.
Rozgrzać 1 łyżkę oliwy na patelni. Podsmażyłam czosnek i cebulę, doprawiłam je solą i pieprzem. Dodałam pokrojone grzyby i łyżkę białego wina. Przykryłam i dusiłam na małym ogniu przez ok. 5 minut.
Odłożyłam ok. łyżkę grzybów do dekoracji dania. Przełożyłam pozostałą zawartość patelni (łącznie z sokami z duszenia grzybów) do garnka, dodałam kaszę i łyżkę masła, wymieszałam. Dodałam mascarpone i drugą łyżkę wina, podgrzewałam przez chwilę. Doprawiłam jeszcze odrobiną soli i pieprzu.
Przełożyłam kaszę do miseczek, udekorowałam odłożonymi grzybami.
Magdo, dziękuję Ci za ten wspaniały przepis :).

robilismy w moim rodzinnym domu pododna kasze na obiad!!!pychotka:)))
OdpowiedzUsuń na zawszeU Ciebie też ta pyszna kasza!
OdpowiedzUsuń na zawszeMuszę się do niej przymierzyć.
Kasza gryczana ma - o dziwo - w sobie, coś co uwodzi!
OdpowiedzUsuń na zawszeAle moją obsesją i tak bardziej jest masło orzechowe! :D
Bardzo się cieszę, że udało mi się Ciebie skusić :)Jestem bardzo szczęśliwa, że Wam smakowało i chciałaś się podzielić tym na Twoim cudnym blogu :)
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam gorąco
samo połączenie kaszy gryczanej i grzybów jest pyszne, a ten przepis faktycznie koniecznie do przygotowania! musi być smacznie.
OdpowiedzUsuń na zawszeMonika
Rustykalna i rozgrzewająca kasza, idealna na jesienny obiad, czy kolację :)
OdpowiedzUsuń na zawszeO tak.. wszelkie dodatki w postaci kaszy są wskazane.. ;-D Chętnie skorzystam z Twojego przepisu ;-)
OdpowiedzUsuń na zawszewww.przysmakiewy.pl