niedziela, 11 grudnia 2011

Owsianka daktylowo-piernikowa

Po prostu najlepsze śniadanie na świecie. Zwłaszcza o 6.30 rano, gdy przed tobą perspektywa wyjścia do pracy, a za oknem ciemno i mróz.

Składniki:
  • 2 łyżki płatków owsianych
  • 2 łyżki otrębów owsianych
  • 1 łyżka miodu
  • pół łyżeczki przyprawy piernikowej
  • kilka daktyli
  • 3/4 szklanki mleka

Daktyle siekamy, wrzucamy do rondelka. Dosypujemy przyprawę, dodajemy płatki i otręby, miód, zalewamy wszystko mlekiem. Podgrzewamy, od czasu do czasu mieszając. Gdy owsianka się zagotuje, zmniejszamy ogień i gotujemy jeszcze chwilę. Zdejmujemy z ognia, podajemy ciepłą i aromatyczną.







6 komentarze:

  1. skuszona tytułem.. przyszłam tutaj jedząc właśnie owsiankę. ze świeżym bananem i suszonymi truskawkami. dzisiaj spokojnie, w szlafroku, o zupełnie nieprzyzwoitej jak na śniadanie porze..;-) ale taki poranek o 6 nad ranem czeka mnie już pojutrze i wtedy też chętnie sięgnę po miseczkę rozgrzewającej owsianki.

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam wszystko co ma przyprawę korzenną (piernikową)! yummy! ;3

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie taka perspektywa rozciąga się przede mną jutro o poranku... Gr.. Jak dobrze, że kupiłam w piątek daktyle (sama nie wiem czemu...)!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście idealna owsianka na zimowy czas.
    Daktyle i korzenie.
    Kupuję to!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszne i zdrowe.
    Uwielbiam takie smaki.

    Pozdrawiam

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  6. Wesołych, ciepłych i uśmiechniętych świąt! :)

    OdpowiedzUsuń