poniedziałek, 2 stycznia 2012

Noworoczne powitania i pożegnania

Witajcie w Nowym Roku! Jak się macie? Przejedzeni czy trzymaliście się dzielnie w czasie świąteczno-sylwestrowym, nie dopuszczając do obżarstwa i wagowego szoku? :)
Chcę Wam wszystkim życzyć, aby rok 2012 był lepszy od poprzedniego. Jedyneczkę żeśmy wymazali i czas zacząć coś nowego. Spełnienia marzeń Wam życzę, realizacji celów, pokonywania przeszkód. Jeśli jesteście na diecie - niech przyniesie efekty i nie niszczy zdrowia. Jeśli planujecie dietę - powodzenia! Przed wszystkim jednak dbajcie o zdrowie i dobre samopoczucie :).
Pozostawiam "Ciao ciało" sobie i Wam. Mnie dlatego, że czasem sama korzystam ze swoich przepisów :). Wam - żebyście mogli z nich skorzystać, gdy najdzie Was ochota. Nie zamykam bloga, ale tę sferę opuszczam. Nie martwcie się o turlaczka, turlaczek robi mnóstwo innych rzeczy i kto wie, może jeszcze o nim usłyszycie ;).
Dziękuję za wszystkie maile, komentarze, za Wasze odwiedziny, za każdy przyjazny sygnał z Waszej strony. Machając Wam łapą, zapraszam na blogi moich internetowych przyjaciół (niekoniecznie dietetyczne, za to inspirujące :)). Listę tych blogów znajdziecie u mnie w prawej kolumnie.

Koniecznie zajrzyjcie tu:

Serdecznie pozdrawiam!
turlaczek.

8 komentarze:

  1. oby nowy rok był w owocny w ciekawe przepisy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Turlaczku, życzę Ci wszystkiego co najlepsze w tym nowym roku! Dziękuję za smaczną kompilację, większość wymienionych przez Ciebie blogów znam i bardzo lubię( boleję nad zawieszonym blogiem Lekkiej).
    Monika
    www.bentopopolsku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Buzinki! No Pysznego Roku Turlaczku! Niech ci się turla w dobra stronę :) Cmokam czule! p.s. mam nadzieję, że nie znikasz na dobre z blogosfery???

    OdpowiedzUsuń
  4. Dusiu, dziękuję!

    Mnemonique, no tak, wiedziałam, że zapomniałam o czyimś inspirującym blogu :). Mam Cię na liście obserwowanych, ale do posta dopisuję. Dziękuję za miłe życzenia. Lekkiej też mi brakuje :(.

    Bebeluszku, dzięki. Jestem w blogosferze tu i tam, mam też nowe pomysły. Może je zrealizuję? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja niestety mam za słabą wolę na postanowienia...

    tylko wróć do nas! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Oł noł! 2012 bez Twojego blogowania? Cóż, życie nie jest letkie, wszystkiego czekoladowego Turlaczku :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Turlaczku, wszystkiego dobrego, za cokolwiek sie zabierasz, aby Ci sie to udawalo i przynosilo satysfakcje. :) Serdecznosci!

    OdpowiedzUsuń
  8. spóźnione wszystkiego najlepszego:*

    nie wiesz może, co się stało z blogiem Nika gotuje?

    OdpowiedzUsuń